Jechaliśmy z Frezami na ślub do Przemyśla. Zanosiło się na kilkanaście godzin jazdy w potwornym upale, a klima w samochodzie nie działała. Baliśmy się tej podróży, bo na południu kraju powodzie, a obok Gorzowa przeszła właśnie trąba powietrzna. Jechaliśmy ze względu na Kolę i Oksanę, którzy postanowili się pobrać. (więcej…)
Na wsi mieszkało nam się nieźle. Okolica była ładna, do Wisły niedaleko, spokojne sąsiedztwo i własny ogródek, w którym uprawialiśmy warzywa. Dwie rzeczy były trudne: daleko do naszej wspólnoty wierzących i zima.
(więcej…)
Mateusza 16:24 Wtedy Jezus rzekł do uczniów swoich: Jeśli kto chce pójść za mną, niech się zaprze samego siebie i weźmie krzyż swój, i niech idzie za mną. Od zrozumienia tej prawdy zależy wszystko, bo w niej jest ukryty klucz do wiecznego życia i wzrostu duchowego.
Chrystus przemówił do uczniów, czyli do tych, których interesowały rzeczy duchowe. Dzisiaj jest podobnie: ta prawda jest tylko dla tych, którzy są lub chcą stać się osobami wierzącymi. Wierzący to ten, który się trzyma tego, co Bóg zagwarantował. Czego ma trzymać się osoba, która chce należeć do Boga albo wzrastać w wierze? (więcej…)
Podróżując z Piotrem zatrzymaliśmy się na nocleg w Gdyni. Okazało się, że w mieszkaniu gospodarzy odbędzie się spotkanie z małżeństwem proroków. Gale Sheehan i jego żona przyjechali na konferencję do Polski i tak się złożyło, że mogli nam usługiwać. Przyjęcie słowa proroczego jest dla mnie czymś, co sobie cenię zwłaszcza, że opisywało kilka cech mojej dotychczasowej służby i wskazywało pewien kierunek na przyszłość. (więcej…)
Wróciłem z warszawskiej jednostki do Tczewa. Pobraliśmy się z Marylą i zamieszkaliśmy na żuławskiej wsi, gdzie dostaliśmy nauczycielskie mieszkanie. Zaczęliśmy pracować w wiejskiej szkole, a do miasta było daleko. Ponieważ nigdy nie mieszkałem na wsi, życie wiejskie było dla mnie egzotyczne. Ludzie darzyli nas, pomimo młodego wieku, zaskakującym szacunkiem. Byliśmy przecież nauczycielami. (więcej…)
Wiele lat temu pracowałem z młodym muzykiem. Człowiek ten przeżył dramatyczne nawrócenie i zaczął służyć Bogu. Graliśmy razem głosząc innym zbawienie w Jezusie. Pochodził z patologicznej rodziny, w której przemoc zdarzała się często. Miał wielką gorliwość, ale było też w nim coś nieuzdrowionego. Po pewnym czasie podjął dramatyczną decyzję i wrócił do rzeczy, z których został wyzwolony. (więcej…)
Niektóre rozmowy telefoniczne maja szansę, aby przejść do historii. Ta również.
Dzwoni do mnie jakaś dama i pyta o to, jaki byłby koszt zaproszenia na koncert zespołu Mocsquad. Podałem jej szczegóły i usłyszałem westchnienie.
-Ojej! Dzwoniłam wcześniej do innego zespołu i oni także chcieli kupę forsy-powiedziała. Zamilkłem, bo zaproponowałem naprawdę budżetowe rozwiązanie.
Byłem ciekawy, jak rozmowa potoczy się dalej. (więcej…)

Zbliżała się północ. Ubrałem się ciepło, bo na dworze temperatura wynosiła -18°C i zabrałem naszą bokserkę Arię na spacer. Wdrapaliśmy się na ośnieżony wał i szliśmy wzdłuż zbiornika wodnego. Aria od czasu, gdy okryła, że po lodzie można biegać, przepadała za szalonymi gonitwami po zamarzniętej wodzie.
Wróciłem do jednostki
, w której odbyłem wcześniej unitarkę. Znowu otaczały mnie żółte otoki jednostki kościuszkowskiej. Z jednej strony nie bałem się, bo przeniesiono mnie z prestiżowej orkiestry, a z drugiej strony wiedziałem, że dysponuję jedną dziesiątą swojej formy i bez szans na poprawę. Zamieszkałem w czteroosobowym pokoju z trzema sympatycznymi chłopakami: saksofonistą, basistą i trębaczem.
Przeczytałem ostatnio, że lider pewnego zespołu na koncercie podarł Biblię. Sąd nie uznał tego za czyn naganny. W naszym kraju mamy do czynienia z poruszeniem wśród muzyków, powstało wiele zespołów grających o Bogu i jest to czymś nieprzeciętnym. W wielu miejscach powstają grupy ludzi, którzy koncentrują się na modlitwie, szukaniu Bożego oblicza i poznawaniu Ducha Św. jako osoby. Wielu otwiera Biblię po raz pierwszy i zaczyna ufać jej przesłaniu uznając ją za Słowo Boże (co powoduje zmianę życia). Do czytelników dociera przesłanie, że Bóg, który przyjdzie sądzić swoich wrogów chce okazać miłosierdzie i łaskę tym, którzy Mu wierzą. Wierzyć to respektować Jego Słowo.
(więcej…)
